WINCENTY HIPOLIT GAWARECKI(1788 – 1852 )
Lata szkolne i działalność zawodowa W. Gawareckiego przypadły na ważne okresy w dziejach narodu polskiego – upadek własnej państwowości (w 1796r. podjął naukę szkolną ), potem burzliwe i niepewne czasy Księstwa Warszawskiego i względna stabilizacja doby Królestwa Polskiego, zakończona powstaniem listopadowym i ograniczeniem dotychczasowego statusu Królestwa.              
Rozbiory przerwały proces naprawy Rzeczypospolitej, zarówno pod względem politycznym jak i gospodarczym. W próbie przezwyciężenia pogłębiającego się kryzysu pewien udział zaczynała mieć nauka, a także oparte na niej szkolnictwo Komisje Edukacji Narodowej. Zaczęto zdawać sobie sprawę z konieczności poznania rzeczywistych zasobów państwa, co wymagało zbadania poszczególnych ziem Rzeczypospolitej.              
Po rozbiorach utrudniony był rozwój nauki, zwłaszcza w zakresie historii narodowej. Świadomość historyczna społeczeństwa zaczęła się zwracać ku śladom przeszłości zmaterializowanych w zabytkach czy „ruinach”. Zaczęto zwracać uwagę na dzieje najbliższych okolic.              
Wydaje się , że powyższe uwagi w znacznej mierze dotyczą dokonań W.H.Gawareckiego. Stąd też dla poznania jego działalności , a następnie jej efektów trzeba zwrócić uwagę na powyższe aspekty.              
Trzeba również zwrócić uwagę na Płock , w którym jak już zaznaczono spędził Gawarecki znaczną część życia. Miasto również doświadczyło uwarunkowań jakie niosła ówczesna doba. Zmieniło to także swój dotychczasowy , historyczny niejako wizerunek. Nie wiadomo , czy to było zamiarem zaborcy – w każdym bądź razie jego działania zmieniały wojewódzką metropolię, nadawały jej bardziej nowoczesny wygląd.1. Zarys życia i działalności W.H.Gawareckiego.              
Gawareccy to stara rodzina szlachecka, wywodząca się z Ziemi Wyszogrodzkiej. Od dziedzicznej wsi Gawarzec pod Czerwińskiem, której posiadanie potwierdzają herbarze A. Bonieckiego i Uruskiego od XIV w. – pochodzi ich nazwisko. pieczętowali się herbem Nałęcz. Znanym protoplastą roku miał być Jan Włodek Gawarecki, urodzony w 1530r. – wcześniejsze pokolenie jak się wydaje zaginęły w niepamięci. Wincenty Gawarecki według ,,Genealogii Familii...” był siódmym w rodzie, w linii prostej.              
Urodził się 12 X 1788r. we wsi Borzeń, w powiecie płockim, jako syn Franciszka i Scholastyki z rodziny Sutkowskich. Ojciec Franciszek, według świadectwa syna ,,oddany domowej społeczności był zawsze wzorowym Obywatelem, przykładnym Chrześcijaninem, najlepszym mężem, tkliwym Ojcem, sprawiedliwym panem i litującym się nad niedolą ludzką”. Uczył się w szkole jezuickiej w Płocku potem w Kolegium Jezuickim w Warszawie. specjalizował się w prawie i miał uchodzić za niezłego znawcę prawa krajowego. Przez wiele lat pełnił różne urzędy, był najpierw burgrabią miasta Wyszogrodu, następnie komornikiem granicznym. On to miał zadecydować o kierunku kariery syna – sam zresztą doznał podobnej troski ze strony swego ojca, a dziadka Wincentego .              
Wincenty miał brata Dionizego, urodzonego w 1792 r., o którym jednakże brak wiadomości. W ,,Genealogii Familii...” nie ma o nich żadnych informacji ( widnieje tylko na wykresie przedstawiającym ród Gawareckich).Pierwsze lata swojego życia młody Gawarecki spędzał w rodzinnej miejscowości :Borzeń. Posiadłość tą posiadali Gawareccy od 1703r., kiedy to zakupił ją dziad Wawrzyniec. Majątek ten położony był nad rzeką Rykszą w malowniczej, szczególnie latem, krainie. Nie znamy wielkości tej posiadłości. W czasie gdy żył Wincenty, w latach sześćdziesiątych XIX w. składały się na nią: folwark z 2 domami i 10 mieszkańcami oraz 222 morgami ziemi, zaś wieś liczyła 66 mieszkańców, zamieszkałych w 7 domach i posiadających 5 mórg ziemi ornej.              
Dwór Gawareckich w czasie młodości Wincentego – z racji pozycji ojca – zapewne tętnił życiem. Bywała tu okoliczna szlachta, a także miejscowi urzędnicy. Jednym z takich bliskich, mile widzianych gości był podkomorzy wyszogrodzki Klemens Nakwaski. Atmosfera domu, pełnego cnót staropolskich i patriotyzmu miała niewątpliwie wpływ na późniejsze zainteresowanie historią i przeszłością ziemi rodzinnej Wincentego.              
W wieku 8 lat, “odebrawszy pierwsze początki wychowania i nauki” w domu, Wincenty został oddany do szkół publicznych. W latach 1796-1804 uczył się w gimnazjum płockim, które wtedy nosiło nazwę Gimnazjum akademickie. Płock w tym czasie (dokładnie 1793-1806) znajdował się pod panowaniem pruski. Miało to określone konsekwencje dla samego miasta, ale jak się wydaje, także i dla samego Gawareckiego. O latach tych pisze A. Maciesza następująco :,,(...) (Gawarecki) poznał w Płocku każdy zakątek i widział jak rozpadały się w gruzy świątyni, gmach i budowle wzniesione w czasach świetnej przeszłości. Był on świadkiem rozbierania, na zarządzenie władz pruskich, wysokiej wieży przy kościele parafialnym. Widział w r. 1798 rozbiórkę kościoła św. Marcina nad parową pod Trzepowem. Nie uszła pewnie jego uwagi zmiana kościoła św. Trójcy (obecnie teatru) na magazyn furażowy. Przyglądał się on rozbieraniu murów miejskich, czasy Kazimierza Wielkiego. Jednocześnie na jego oczach na przedmieściu wyszogrodzkim rosły jak grzyby po deszczu domy i domki dygnitarzy pruskich oraz rzemieślników napływających z Prus “. Przybywali i osiedlali się Niemcy – miasto rozbudowywało się bardziej nowocześnie – jak byśmy to dzisiaj określili – i oczywiście przy tym naruszano zabytkową substancję co zapewne bolało patriotów. Trudno orzec jak reagował na to Gawarecki, ale w świetle późniejszej jego działalności widać, że jako autor z pietyzmem odnotowywał wszelkie ,, ruiny” dawnej świetności.              
Nauka w szkole płockiej szła jak się wydaje dosyć opornie. Co prawda akta uczniów z czasów pruskich nie zachowały się, ale A. Maciesza stwierdza na podstawie lat nauki Gawareckiego - ,,po ośmiu latach pobytu doszedł zaledwie do klasy IV-tej”. Mieszkał wtedy na stancji w jednej z kamieniczek, w pobliżu Rynku.              
Gimnazjum Akademickie w czasach pobierania tutaj nauki przez Gawareckiego zachowało nadal język polski jako wykładowy, utrzymano też poprzednich nauczycieli, którzy zapewne starali się w dalszym ciągu wychowywać młodzież w duchu ,, Ustaw” Komisji Edukacji Narodowej.              
W latach 1804-1808 Gawarecki uczył się w liceum Warszawskim kierowanym przez Samuela Bogumiła Lindego, znakomitego językoznawcę. Tu, początkowo nauka szła Gawareckiemu opornie, ale niebawem znalazł sie w pierwszej dziesiątce uczniów. W latach 1808-1811 – zapewne tu widać wspomniany wpływ ojca – uczęszczał do Szkoły Prawa i Administracji w Warszawie. Po złożeniu wymaganych egzaminów, odbył 17 czerwca 1811 r. “ostateczny publiczny popis z zaszczytem dla siebie a z użytkiem dla kraju” - na podstawie którego Rada Uniwersytetu Warszawskiego nadała mu 3 września 1818 roku stopień magistra prawa i administracji.              
W kraju w tych latach – jak ustalono – działo się bardzo wiele. Mimo wyniszczających ziemie polskie działań wojennych konsekwencje tego wszystkiego co się działo pojmowano jako drogę prowadzącą do odzyskania niepodległości. Nie ma informacji jak te lata odbijały sie na postawie Gawareckiego.              
Tymczasem Gawarecki odbył aplikację w Kancelarii Sądu Apelacyjnego Księstwa Warszawskiego, potem u pisarza aktowego w tymże Sądzie, Jana Wincentego Bandtkiego. 21 czerwca 1811 r. minister sprawiedliwości mianował Gawareckiego aplikantem sądowym przy Trybunale Cywilnym Departamentu Warszawskiego. W 1812 roku po złożeniu egzaminu asesorskiego, Gawarecki został mianowany 9 grudnia tegoż roku podsędkiem powiatu orłowskiego. 5 grudnia 1815 roku otrzymał nominację na podsędka kryminalnego w Sądzie Policji Poprawczej Obwodu Warszawskiego.              
W 1815 r. publikuje swoją pierwszą książkę ściśle związaną z problematyką pracy zawodowej – rok później następną.              
28 grudnia 1816 r. powierzono Gawareckiemu obowiązki sędziego kryminalnego województw płockiego i augustowskiego, które pełnił do 1 marca 1820 r. Od 14 lutego tegoż roku był prokuratorem królewskim przy Trybunale Cywilnym Województwa Płockiego, będąc zarazem członkiem Komisji Egzaminacyjnej tegoż województwa.              
3 listopada 1820 roku Wincenty Gawarecki poślubił Kaszyldę Wyszkowską córkę Apolinarego i Klary z Chamskich, posiadaczy wsi Kosmaczewo. Rodzina zaczęła się niebawem powiększać – ale o tym będzie mowa później.              
W 1820 r. powstaje przy Szkole wojewódzkiej w Płocku Towarzystwo Naukowe, którego aktywnym członkiem stał się niebawem Gawarecki. Ten fragment jego życia – jak już zaznaczono – jest najbardziej odnotowywany.              
Mimo licznych obowiązków, jak i obciążeń rodzinnych Gawarecki musiał dobrze wywiązywać się z zajmowanych stanowisk, skoro dekretem z 28 czerwca 1822 r. przyznano mu Order św. Stanisława III klasy. 3 grudnia 1822 r. Gawarecki przyjął powierzone mu zastępstwo Prokuratora przy Sądzie Kryminalnym w Płocku, które pełnił do 1 września 1823 r. W Płocku związał się Gawarecki z masonerią. Był członkiem czynnym w stopniu trzecim, płockiej loży św. Jana „pod osobnym nazwiskiem" i mistrzem obrzędów w płockiej loży Ścisłe Milczenie. Epizod ten nie trwał jednak długo - car bowiem wydał rozporządzenie o rozwiązaniu związków masońskich.              
Latem 1823 r. zmarł ojciec Gawareckiego. Został pochowany na cmentarzu przy kościele w Czerwińsku. Syn Wincenty umieścił na grobowcu ojca następujący napis:„Obywatel, Urzędnik i Oyciec z cnót znanyTu leży, tu Mu Pomnik stawia Syn stroskany,Przechodniu! ieżeliś Człowiek, ieżeliś czuć iest zdolny,Stań, westchnij i łzom rzewnym day popęd dowolny".              
W „Genealogii Familii..." Wincenty poświęcił wiele gorących słów ojcu, co zdaje się potwierdzać serdeczne stosunki jakie pomiędzy nimi istniały.               We wrześniu 1823 r. Gawarecki powrócił do obowiązków Prokuratora przy Trybunale Płockim i pełnił to stanowisko do l maja 1838 roku. W 1829 r., po licznych staraniach Gawarecki został członkiem Warszawskiego Towarzystwa Naukowego. Nie był jak się wydaje członkiem Towarzystwa Naukowego Krakowskiego – jak podawał w „Genealogii Familii...".              
3 kwietnia 1838 r. Gawareckiemu w dowód uznania za długoletnią służbę powierzono stanowisko Prezesa Trybunału Płockiego. Jednak jeszcze w roku 1830 otrzymał honorowe wyróżnienie za 15 lat służby w wymiarze sprawiedliwości, a 9 lipca 1838 r. order św. Włodzimierza IV klasy, rok później order św. Stanisława III klasy.              
Po pięciu latach pracy na powyższym stanowisku Wincenty Gawarecki złożył prośbę o przeniesienie na emeryturę: postanowieniem Rady Administracyjnej Królestwa Polskiego z 22 czerwca (4 lipca) 1843 r. otrzymał zwolnienie z urzędu, z prawem noszenia munduru związanego z ostatnim stanowiskiem. W reskrypcie pożegnalnym od Komisji Rządowej Sprawiedliwości napisano, że Gawarecki pracował z oddaniem przez długo szereg lat będąc światłym, zdolnym i gorliwym o dobro służby urzędnikiem.              
Wincenty Gawarecki był ojcem licznej w sumie rodziny. Ze związku z Kaszyldąz Wyszkowskich urodziły się dzieci: Emilia Scholastyka (20 X 1821 r. w Płocku), Franciszek Apolinary (21 X 1822 r. w Płocku), Marianna Klara (11 XII 1827 r. w Borzenku), Zygmunt Atanazy (20 IV 1829 r. w Borzeniu) oraz Aniela (29 III 1835 r. w Płocku). Zapewne w 1835 roku Kaszylda zmarła po czym 18 stycznia 1836 r. Wincenty Gawarecki poślubił wdowę Katarzynę z Romanowskich Szeliską. Z tego związku doczekał się dwójki dzieci: Wincenty Leonard (ur. 6 XI 1836 r. w Borzeniu) i Irena Antonina (20 X 1841 r. w Płocku).              
O rodzinie Gawareckiego posiadamy niewiele informacji. Córka Marianna w 1848 r. wyszła za mąż za Jana Przedpełskiego, absolwenta Instytutu Agronomicznego w Marymoncie. Syn Zygmunt zajmował się działalnością publicystyczną o tematyce rolniczej, przebywał też poza granicami kraju. Zmarł po 1863 r.              
Rodzinę utrzymywał po części z dochodów z majątku, po części za pensję związaną z urzędem, potem emeryturę. Musiały to być dostateczne kwoty, skoro jeszcze wydawał własnym sumptem swoje książki. W 1829 r. za pozostawioną przez zmarłych rodziców kwotę zakupił drugą część majątku Arciszewo (od Szczepana Milewskiego). W 1848 r. Arciszewo zostało jednakże sprzedane Grzegorzowi Sąchockiemu ( w 4 dni po ślubie córki Marianny).              
Pensja jego (potem emerytura) miała wynosić: w 1836 r. - 2100zł, rok później podwyższona o 400zł, w 1841 r. - o 3400zł, stąd pobierał wtedy 5900zł. W 1844 roku podniesiona o dalsze 1500zł, co w sumie dawało kwotę 7400zl (1110 rubli srebrnych). Z materiałów biograficznych wynika, iż te pieniądze pozwoliły mu na zakup sprzętów domowych, zgromadzenie biblioteki dla dzieci, a także uporządkowanie gospodarstwa, zarówno od strony formalnej (hipoteka, plany posiadłości), jak i praktycznej (melioracja, oczyszczenie pól z kamieni, założenie sadów owocowych). Dbać też miał o właściwe wykształcenie i wychowanie dzieci – ale o tym brak szczegółów.              
Powstanie listopadowe, a zwłaszcza sytuacja jaka miała miejsce po jego upadku spowodowała -zawieszenie działalności Towarzystwa Naukowego. Gawarecki nie przerwał jednak swoich dotychczasowych pasji. Nadal prowadził działalność naukową, ale również dbał o swoje zbiory biblioteczne i muzealne. Wiele książek i eksponatów przekazał zresztą do zasobu Biblioteki przy Szkole Wojewódzkiej Płockiej. Do końca dominującą problematyką jego zainteresowań pozostało Mazowsze. Zmarł 9 września 1852 roku w wyniku panującej epidemii, w rodzinnym Borzeniu. Jego ziemską wegetację zakończyły w tym momencie liczne wzmianki o ówczesnych pismach, powiadamiające o jego odejściu. Były to zarazem pierwsze oceny jego działalności - ale to już oddzielny problem. W okolicznościowym druku w wydanym w 200 rocznice urodzin Gawareckiego tak określono jego działalność: „Wincenty Hipolit Gawarecki zawodowi prawniczemu pozostał wierny do końca życia. Wykonywał go bardzo sumiennie i starannie, był zdyscyplinowany i pracowity, szybko więc piął się po szczeblach kariery zawodowej. Potrafił, jak mało kto, łączyć rozliczne obowiązki zawodowe z szeroką działalnością naukową i pisarską. Historyczna wiedza o ziemi rodzinnej i Mazowszu była jego pasją badawczą"
 
Opracował: Wiesław Żmuda 
 

Biuletyn Informacji Publicznej

Biuletyn Informacji Publicznej

Starostwo Powiatowe w Płocku

Starostwo Powiatowe w Płocku

Gminne OSP

Gminne OSP

Gminny Portal Mapowy

Portal mapowy gminy Mała Wieś

Osoby On-line

Odwiedza nas 39 gości oraz 0 użytkowników.

Zimowe utrzymanie dróg

 

Hotel dla bezdomnych psów

Hotel dla psów

Czystsze Powietrze